Sezon w pełni , więc nie ma czasu na bloga. W wielkim, ogromnym skrócie.
Ceremonia ślubna w plenerze to chyba marzenie każdej młodej pary. Wszystko szło gładko i pomyślnie gdy dosłownie w chwili ceremonii zaczął padać deszcz. Nikt nie uciekł, młoda para przysięgała.
Z pozdrowieniami dla bardzo spokojnego wójta zapraszam na ceremonię i wesele, które naprawdę trwało do białego rana.


















Ceremonia ślubna w plenerze to chyba marzenie każdej młodej pary. Wszystko szło gładko i pomyślnie gdy dosłownie w chwili ceremonii zaczął padać deszcz. Nikt nie uciekł, młoda para przysięgała.
Z pozdrowieniami dla bardzo spokojnego wójta zapraszam na ceremonię i wesele, które naprawdę trwało do białego rana.























