Dagmara i Rune spotkali się ze mną dwa lata temu, wybierając fotografa na swój ślub i są dalej w jeszcze chyba większym o ile to możliwe permanentym stanie zakochania.
Rodzina z Norwegii przyglądała się ze zdziwieniem naszemu biciu butelek a my ze zdziwieniem patrzylimy na weselne całowanie się pod stołem.





















gdyby ktoś stresował się plenerem:))

Rodzina z Norwegii przyglądała się ze zdziwieniem naszemu biciu butelek a my ze zdziwieniem patrzylimy na weselne całowanie się pod stołem.





















gdyby ktoś stresował się plenerem:))






